Jak pozostać zmotywowanym?

motywacja

Motywacja jest niezbędnym elementem skutecznego działania. Jest motorem napędowym do zmian, czymś co pozwala nam ukierunkować cele i doprowadzić je do skutku. Jest kwestią naprawdę istotną, jeżeli chodzi o rozwój rzeczy, jak i samokształcenie. Dodatkowo jest rzeczą wybitnie indywidualna, dlatego ciężko jednoznacznie określić jej definicję. Poniżej jednak przedstawiam kilka skutecznych sposobów na zwiększenie motywacji, które wprowadzone do życia pomogą Ci sprostać każdemu wyzwaniu!

Jak pozostać zmotywowanym?

  • odpowiednie nastawienie – czyli wiem dlaczego coś robię i robię to z przyjemnością. Każdy z nas ma możliwość zmienić nastawienie oraz ukierunkować swoje myśli, tak aby nie były destruktywne. Wszystko jest kwestią naszej perspektywy i przekonania. Odpowiednia filozofia ma znaczenie!
  • miej wizję, dzięki której codziennie chcesz wyskakiwać rano z łóżka i nie możesz się doczekać kolejnego dnia. Postaw sobie marzenie do którego uparcie dążysz i którego spełnienie będzie długo wyczekiwanym i ważnym dla Ciebie wydarzeniem.
  • zainspiruj się! czytaj rozwojowe książki, oglądaj wykłady online, ucz się nowych rzeczy, spędzaj czas z ludźmi, którzy Cię inspirują i motywują do działania.
  • stwórz swoją tablicę marzeń – zbiór zdjęć i cytatów, które przyniosą uśmiech i pozytywne myśli za każdym razem kiedy na nie popatrzysz. Powracaj do niej tak często, jak tylko poczujesz zmniejszoną motywację, ale najlepiej każdego dnia. Znaj swoje cele i mierz wysoko! – Polecam tutaj wpis na simplife.pl.
  • skup się na tym co możesz zrobić, a odpuść sobie to na co nie masz wpływu. Tak często rozpamiętujemy rzeczy, które albo nas nie dotyczą, albo nic nie możemy z tym zrobić. Zamiast tego postaraj się skoncentrować na tym co możesz wykonać już dzisiaj i małymi krokami dąż do sukcesu.
  • zaplanuj swoje cele i wiedz jak dążyć do ich spełnienia. Codziennie, konsekwentnie, poprzez małe i proste czynności. Więcej możecie przeczytać we wpisie dotyczącym stawiania celów, albo zaczerpnąć kilku porad z tej oto książki.
  • wykonaj pierwszy krok – coś równie prostego jak włożenie butów do biegania i przejście dookoła budynku. Zaobserwuj swoje reakcje, emocje, odczucia, wewnętrzny głos. Zastanów się czy przypadkiem nie stoją Ci na drodze destrukcyjne myśli, które podpowiadają łatwiejsze rozwiązania, jak na przykład siedzenie przed komputerem. Staraj się je wyłapać i po prostu im nie podlegać. Jest to spore wyzwanie, ale z czasem stanie się to bardziej naturalne.
  • analizuj swoje postępy. Moim ulubionym rozwiązaniem jest plan kratkowy, w którym codziennie wieczorem odhaczam wykonane pozycje. Dzięki temu wiem nad czym muszę pracować każdego dnia i jak mi idzie. Na koniec miesiąca robię ogólny rozrachunek w postaci mapy myśli, skupiającej się w większości na pozytywnych osiągnięciach i kwestiach do poprawienia.
  • wiedz dlaczego chcesz coś osiągnąć. Poznaj wszystkie swoje motywy – lepsze samopoczucie, dobra zabawa, przeróżne korzyści z tego płynące.
  • nagradzaj siebie za wykonane zadania – jeżeli już wiesz jak rozłożyć większe cele na poszczególne zadania, to warto od razu zastanowić się nad tym jak możesz celebrować małe zwycięstwa. Kawa na mieście, wycieczka w góry, coś o czym marzysz od dawna.
  • zorganizuj swoje myśli – pisz dziennik, zapisuj pomysły, prowadź zeszyt randomowych cytatów i lekcji, których się nauczyłeś. Wszystko to, aby w razie wątpliwości wiedzieć, gdzie wracać, aby się zainspirować.
  • pamiętaj, że prokrastynacja jest wrogiem numer jeden – nie daj się wciągnąć w jej sidła! Naucz się rozróżniać rzeczy, które wybijają Cię z rytmu i postaraj się eliminować je w zarodku. Poznaj swoje słabe strony i staraj się z nimi walczyć małymi krokami.
  • poznaj siebie! Wiedz dlaczego wstajesz codziennie rano z łóżka, zastanów się nad swoją misją, pomyśl do czego dążysz. Zadawaj sobie pytania i szukaj odpowiedzi. Nikt nie podpowie Ci jak żyć. Nie poda skutecznej recepty na życie, czy nawet na to jak pozostać zmotywowanym. Nikt za Ciebie życia nie przeżyje. Tak. Dokładnie. Poznaj Samego Siebie.

A to jeden z moich ulubionych wpisów motywacyjnych na blogu, który napisałam dawno, dawno temu, w zamierzchłych czasach, w Anglii.

A jakie są Wasze ulubione sposoby na motywację?