DSC_5216

o mnie

Cześć!

Jestem Ewa Maria i miło mi Cię poznać! A także miło mi, że Ty również chcesz mnie poznać i poświęcasz kilka chwil, żeby poczytać o moich przygodach.

O MNIE W SKRÓCIE

Mam 22 lata, żyję marzeniami, mieszkałam w 4 krajach, przejechałam kilka tysięcy kilometrów stopem. Na swojej drodze poznałam wiele inspirujących osób, które pomogły mi odnaleźć się w tym dzikim świecie. Wszyscy Ci ludzie i przeróżne doświadczenia doprowadziły mnie do momentu, w którym chcę podzielić się moją wiedzą z innymi. Bo życie jest przewrotne, często droga prowadzi pod górę, spotykamy nie tych ludzi co trzeba, ale też sami kotłujemy się we własnych myślach. A ja powoli odpuszczam. Otwieram swój umysł na nowe przygody, akceptuję przeszłość, przewrotność i negatywne emocje, wyczekuję spełnienia marzeń, ale przede wszystkim staram się żyć tu i teraz. 

Tyle słowem krótkiego wstępu. Jeżeli interesują Cię przeróżne tematy z mojego życia poruszane na blogu zajrzyj do akapitów poniżej, albo od razu skocz do spisu treści – klik.

MIEJSCA, KTÓRE OPISUJĘ

Przez ostatnie 4 lata sporo podróżowałam. Zaraz po maturze wybrałam nieco inną ścieżkę niż większość moich znajomych. Kiedy oni pilnie studiowali, ja migrowałam pomiędzy Anglią, Norwegią, Irlandią i Polską. Rok 2014 przyniósł spełnienie mojego największego marzenia jakim była samotna podróż autostopem po Islandii. Oprócz tego odwiedziłam jeszcze 9 innych krajów i razem z moim znajomym przejechaliśmy trasę Polska – Armenia i z powrotem. Widziałam kawałek świata, ale ciągle mi mało. Ciągle szukam nowych miejsc i przygód. Ciągle jestem w drodze. Metaforycznie i w rzeczywistości.

Obecnie mieszkam w Norwegii, całkiem niedaleko od Oslo.

DOŚWIADCZANIE ŻYCIA

Jestem osobą aktywną, kreatywną, nigdy się nie nudzę i mam mnóstwo pomysłów na życie. Czasami określam to mianem życiowego ADHD. Dzięki temu uwielbiam poznawać nowe osoby – bo każdy napotkany człowiek może nauczyć mnie czegoś nowego. Podróżując korzystam z couchsurfingu, wolontariatów i doświadczania kultury od tej życiowej strony – mieszkając z ludźmi z danego rejonu. Wszelkie wyzwania, spontaniczne wyjazdy i projekty są moim motorem napędowym. Uczę się w praktyce – efektywnie i tak jak lubię.

NORWEGIA

ZMIANY

Nie lubię stabilności. Wydaje mi się bardzo nierozwojowa. Dlatego też w przeciągu ostatniego roku zmieniłam podejście do mojego życia. Przede wszystkim koncentruję się na potędze mózgu i jego możliwości. Powoli uwalniam się od natłoku myśli i przyswajam znacznie dużo więcej wiedzy niż dotychczas. Pokochałam samokształcenie się i codziennie spędzam kilka godzin studiując przez internet interesujące mnie tematy, a także czytając odpowiednie książki. Obecnie szkolę języki, psychologię, neurobiologię, filozofię i szeroko pojęty rozwój osobisty.

Poza tym wprowadzam stopniowe zmiany do mojego trybu życia: codziennie medytuję, biegam i pokochałam niesamowitą aktywność jaką jest joga. Zaczęłam też zwracać dużą uwagę na to co jem i przerzuciłam się na bardziej naturalne, wegetariańskie jedzenie. Kocham naturę i stopniowo uczę się świadomie wybierać ekologiczną ścieżkę.

Tyle na ten moment, ale zawsze pozostawiam otwarty umysł, gotowy do zmian, adaptacji do nowych warunków, przyjmowania wyzwań i niezmąconą niczym ciekawość do poznawania świata, ludzi i tajników życia.

PISANIE

Jak widać z załączonego tekstu: lubię pisać, zwłaszcza na interesujące mnie tematy.

Podczas moich ostatnich rozmyślań doszłam do wniosku, że pisanie nie jest tylko moim hobby. Nie chcę, żeby było. Chcę, żeby stało się sposobem na życie. Pasją. Moją ukochaną pracą, łączącą zainteresowania z równoczesną pomocą innym. Na blogu pokazuję jak można żyć nie cierpiąc. Jak spełniać marzenia i stawiać na swoim. Jak istotną rolę ma nasza filozofia, przekonania i wiara w ich słuszność. Oraz jak ważne jest odnalezienie swojej własnej drogi i pasji. Jest tyle rzeczy, które chcę Ci przekazać. Więc mam nadzieję, że zostaniesz i będziesz szerzył dobre słowo!

KILKA CIEKAWYCH FAKTÓW

  • Życzliwość ludzka nie zna granic. Podróżując stopem po Islandii spałam w muzeum!
  • W Stonehenge odbywa się ciekawy festiwal dwa razy do roku – podczas najkrótszej i najdłuższej nocy. Kamienie nie są wtedy ogrodzone, wstęp jest darmowy i przez całą noc można się bawić w antycznym kręgu. Przygodę opisałam tutaj.
  • Kiedy miałam 10 lat obejrzałam film „Śnieżne Psy”. Od tego czasu moim marzeniem stało się prowadzenie psiego zaprzęgu. I jak mieszkałam za Kołem Podbiegunowym, to spełniłam to długo wyczekiwane marzenie!
  • Ten blog dorasta razem ze mną. I to mnie nie przestaje fascynować. Zaczęłam go pisać mając 19 lat, mieszkając w Anglii i będąc jedną z najbardziej imprezujących nastolatek w okolicy. Ale to już możecie odkryć sami…

SZUKASZ KONTAKTU?

facebook                 fanpage                 instagram