• film
  • efektywnie, ale bez przesłania czyli recenzja „Grawitacji”

    Hmmm… grawitacja, kosmos i te sprawy. Powiem szczerze, że temat bardzo wszechobecny, często budujący scenerię dla filmów science fiction, jednak bardzo rzadko ukazany w realny sposób. I o to chyba właśnie chodziło twórcom „Grawitacji”, bowiem nie znajdziemy tu żadnych latających spodków, kosmitów biorących ludzi na swoje badania, ani nawet odkrywania innego życia w kosmosie. To […]

  • muzyczna trzynastka
  • #11 muzyczna trzynastka – listopad’13

    W tym miesiącu postanowiłam się nie spóźnić z muzyczną trzynastką i już dawno dawno temu spędziłam jeden dzień na wyszukiwaniu muzycznych kąsków. Było to na długo przed tym jak wiedziałam, że wyląduję w Anglii i dobrze, bo tutaj albo nie mam czasu, albo komputer odmawia mi posłuszeństwa. A tymczasem… enjoy people! #1 Poliça – Warrior […]

  • Anglia
  • obserwuję Anglię od kuchni

    Wszyscy znają Fish&Chipsy. Część z Was może słyszała o Full English Breakfast. Ale kto tak naprawdę wie co się rzeczywiście jada w angielskich domach? Jak już zapewne wiadomo, znowu  zaczęłam brytyjskie życie  niedaleko Bath. I jak pewne wiecie, wcześniej też byłam w Anglii przez rok, w niejakim Salisbury. Ale wcześniejsza rodzinka, z którą mieszkałam nie […]

  • Anglia
  • Bristolowe love

    Kocham CouchSurfing! I to taką miłością zasłużoną. Niektórzy twierdzą, że to niebezpieczne, a według mnie, to ludzie o ograniczonych umysłach są najbardziej niebezpieczni na świecie… Mogłoby się wydawać, że wyjazd do obcego miasta po zmierzchu to nie jest najlepszy pomysł. A jak już się jedzie spotkać z osobą poznaną dzień wcześniej przez internet, to już […]

  • Islandia
  • Iceland, I’m coming!

    Już dawno temu wyśniłam sobie moją podróż marzeń… do Islandii. Nie wiem czy marzenie wpadło mi do głowy pod wpływem opowieści mojego znajomego, słuchanej muzyki islandzkiej, czy po prostu parcia na północ Europy. Nawet nie wiem dokładnie kiedy zakochałam się w tych widokach i języku. I było to moim marzeniem, przez długi, długi czas. Wiedziałam, […]

  • życiowo
  • angielskie smaczki

    Udało mi się przestawić… wskazówki do tyłu, do życia w Anglii i tych chrapiących psów w pokoju. Po całkiem mile spędzonych dwóch dniach w nowym domu wybrałam się do Salisbury, by pobyć na chwilę bezdomną. Udało mi się zobaczyć z większością znajomych, część z nich nawet porządnie zaskakując, zrobiłam parę nieprzemyślanych kroków i właściwie zostałam […]

  • życiowo
  • życiowy update

    Wiem, że ostatnio jakoś nieszczególnie zaglądałam na bloga i dzieliłam się życiem, ale chyba wypadałoby w końcu coś naskrobać. Dużo się jeszcze nie zmieniło, ale jest in progress, więc tylko tak zapowiadam, gdzie i jak teraz będzie mną miotało. #1 włosy hair beta 2.4 update Jak już zaczynać zmiany to na całego – tak żeby pojechać […]